Czytanie między zabawą a snem — jak sprawić, żeby dziecko chciało wracać do lektur
Domowy rytm wspólnej lektury rzadko tworzy się od idealnie zaplanowanych wieczorów. Dużo częściej z jednej książki wyjętej po śniadaniu. Dziecko nie oczekuje literackiego planu, żeby poczuć, że opowieść jest częścią dnia. Często wystarcza spokojny głos dorosłego. Największą przeszkodą bywa nie brak książek, ale brak prostego miejsca dla nich w codzienności. Kiedy wieczorem wszyscy są już…